Odrobina folkloru na codzień.
Spełniam się artystycznie (wakacyjnie) w kolejnej gałęzi mediów. Jakość jest fatalna, z uwagi na sprzęt, który w swoim założeniu miał służyć nie do robienia filmów, ale do komunikacji werbalnej (telefon komórkowy). Niemniej główny bohater filmu powinien być rozpoznawalny. Tekst wykładu zaczerpnięty jest z pobliskiej tablicy informacyjnej, czytany z podglądu zdjęcia, z którego niewiele było widać (stąd głos mi się łamie).



Nie no, pięknie
Nic nie pisało, że jest na liście zabytków?
No a wypust… ho ho…
Ale było sfilmować też wnętrze… może jakie zabytkowe sprzęta tam stoją
Hoko
10 sierpień 2007 at 10:24 am
Podobała mi się ‘dramatic pause’ po pierwszym wystąpieniu słowa “dach”. Mamy tu do czynienia z niewątpliwym talentem. Nie myślałeś o transferze do którejś ze stacji TV?
komerski
11 sierpień 2007 at 4:56 am
Dru, a może otworzymy portal turystyczny?
Hoko
11 sierpień 2007 at 9:47 am
@Hoko.
Chętnie. Proponuję tytuł zawężający tematykę: “Nie uwierzysz, że coś takiego istnieje.”
@Komerski.
Wysłałem raz swoje zgłoszenie do TVP. Nie spodobało się im gdy zdobiłem ‘dramatic pause’ w komentarzu politycznym po słowach: Premier powiedział kilka mądrych zdań.
druidh
13 sierpień 2007 at 10:28 am
@ Dru.
Piękna historia. A co do portalu turystycznego, to proponuję wam nie portal tylko agencję. A hasło to samo
komerski
13 sierpień 2007 at 11:13 am