Korzyść krańcowa.
Warszawa dn. 4.04.2015r.
Urząd Ekonomizacji Życia
ul. Radosna 4
00-750 Warszawa.
Pan Jerzy Nadgrobski.
Szanowny Panie,
W związku z Pana przewidywaną, ograniczoną produktywnością w nadchodzących latach życia oraz wyraźnie malejącą wartością Pańskich organów, uprzejmie informuję Pana, iż został Pan decyzją Urzędu Ekonomizacji Życia zakwalifikowany do rozczłonkowania oraz utylizacji w Zakładzie Homorecyklingu mieszczącego się przy Wojewódzkim Szpitalu Przeszczepów. Proszę uprzejmie o zgłoszenie się do w/w zakładu przed końcem bieżącego miesiąca celem dokonania wspomnianego zabiegu.
Pańskie zarobki z poprzedniego roku, pogarszająca się sytuacja na rynku pracy oraz wyjątkowo dobra koniunktura na rynku organów do przeszczepów stawia Pańską osobę w niezwykle korzystnej sytuacji. Zamieszczone poniżej na wykresie dane pokazują, iż Pańskie PBP (Productivity Breaking Point) przesunęło się w ostatnim roku o cztery lata wstecz, osiągając pod koniec ubiegłego miesiąca datę dzisiejszą. Oznacza to, iż został Pan automatycznie zakwalifikowany do procedury Dowartościowania Ekonomicznego Automatyczną Dekonstrukcją. Zastosowanie tej procedury pozwoli Panu na szybsze i bezpieczniejsze zrealizowanie Pańskich celów życiowych, jakimi było wysłanie syna i córki na studia zagraniczne oraz zakup auta. Ponad to dokonanie wspomnianego zabiegu pozwoli Pańskiej rodzinie o 25% obniżyć koszt wymarzonej wycieczki do Tajlandii, co oznacza, iż uda się ją zrealizować już w przyszłym roku.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt stałego pogarszania się sprawności Pańskich nerek. Nie dość, iż od dwóch lat są one w Pana przypadku klasyfikowane jako pasywa, to dodatkowo, zgodnie z diagnozą lekarską, w nadchodzących trzech latach koszt ich leczenia spowoduje redukcję zysku z procedury D.E.A.D. o ponad 35%. Oznacza to, iż jedno z Pańskich dzieci będzie musiało zakończyć swoją edukację jedynie na studium policealnym. W trosce o Pańskie dobro apelujemy o Pańską odpowiedzialność społeczną oraz bezzwłoczne wykorzystanie nadarzającej się okazji.
z poważaniem,
przewodniczący komisji
Józef Enefzecki.



Enefzecki postanowił także liczyć pieniądze: nie będzie finansował scyntygrafii ambulatoryjnie. Co zatem się dzieje? lekarze kładą na oddział na kilka dni, wykonują badanie i juszszsz….
Obyśmy tylko zdrowi byli
Skądś to znam. Na szczęście nie z autopsji.
Teraz trzeba mieć niezłe zdrowie żeby chorować. No ale w tym temacie na pewno w przyszłości lepiej nie będzie.
Jakoś nie jestem przekonany, czy będzie lepiej. Może niektórym.
To właśnie napisałem.
Żeby jeszcze można było po sobie dziedziczyć!
GENIALNE!!!
Kurcze, żeby tylko nikt się w NFZ tym nei zainspirował…
Hmm…
Obawiam się, że to ja inspirowałem się NFZ. To się dokładnie tak odbywa tylko nazewnictwo jest inne. Ja to po prostu przetłumaczyłem z języka administracyjnego na potoczny.