Jak nauczyłem się widzieć aurę.
Dotarwszy przypadkiem do fachowej literatury na temat widzenia aur otaczających ludzi, zostałem zaskoczony łatwością z jaką można ten fenomen energetyczny zobaczyć. Chwila skupienia, kilka dni ćwiczeń i dostajemy dostęp do rozległej wiedzy na temat emocji, czy przeszłości spotykanych osób. Rzućcie tylko okiem na te, znalezione tutaj, szokujące fragmenty:
Aura odzwierciedla nasze nastroje przez cały dzień. Jeśli spokojnie odpoczywasz, aura będzie zawierała dużo zieleni. Jeśli koncentrujesz się na rozwiązywaniu problemu w pracy, będzie ją przepełniać barwa żółta, szczególnie wokół głowy.
Jakość barw wskazuje na nasz rzeczywisty nastrój. Sportowiec w czasie pobijania światowego rekordu będzie miał w aurze dużo czerwieni. Ale ta czerwień będzie żywa, błyszcząca i czysta. Porównaj to z kimś, kto jest bardzo zagniewany i zaraz się będzie kłócił jego czerwień będzie brudna, ciemna, jakby błotnista, odzwierciedlając uczucie gniewu i wściekłości.
albo równie ciekawe informacje o tym co oznacza w aurze indygo:
Indygo jako barwa nastroju oznacza duchową świadomość. Osoba, u której się pojawia, odważnie kwestionuje istniejący stan rzeczy i pogłębia swoją wiarę lub poglądy filozoficzne. Szafirowy odcień oznacza mądrość, przenikliwość i siłę woli. Ciemny odcień oznacza silne ego i umiejętności wpływania na innych.
Wyobrażacie sobie jakie korzyści można odnieść z takiej wiedzy o emocjach i potencjale człowieka? Rozmowa kwalifikacyjna, pytanie dziecka o dzień w szkole, prowadzenie lekcji, negocjacje… Z pewnością jako osoba zainteresowana tymi tematami potrafił bym zrobić z aur użytek.
Odświerzyłem więc co nie co swoją pamięć i przypomniałem sobie, iż czasami w kościele zamiast wodzić bezwładnie oczami po ołtarzu lub wiernych wpatrywałem się nieprzerwanie w kapłana odprawiającego mszę. Po kilku chwilach udawało mi się zwykle zobaczyć białe halo otaczające kapłana. Nieomylny znak, iż mam predyspozycje do widzenia aur. Poza tym, z tego co wiem, wyjątkowo szybko się uczę.
Zorganizowałem więc sobie miejsce pracy zgodnie z wymaganiami przedstawionymi w pierwszym akapicie, tego inspirującego posta-podręcznika (poniżej fragment) i przystąpiłem do badań.
Usiądź wygodnie i odpręż się.
Światło w pokoju powinno być łagodne, ale nie przyćmione. Usiądź tak, by wszelkie źródła ostrego światła znajdowały się za twoimi plecami. Niepotrzebne ci są promienie świecące prosto w oczy.Ustaw swoje ręce tak by były widoczne na tle jasnej ściany.
Złącz palce wskazujące i przyglądaj się im przez około 10 sekund, a następnie powoli odsuń je. Powinieneś zauważyć cienką, niemal niewidoczną nić energii, która się rozciąga i łączy palce, chociaż powoli się od siebie oddalają. Gdy będziesz wykonywać to ćwiczenie po raz pierwszy, wyda ci się, że nić łącząca oba palce znika po osiągnięciu zaledwie centymetra długości. W miarę nabywania wprawy zobaczysz, że się nie zmienia, choćby przestrzeń między palcami wynosiła 10, a nawet 12 centymetrów.
Pierwszy wniosek był szokujący. Moją rękę, po około minucie intensywnego wpatrywania się, zaczęła otaczać biała poświata. Znak, że eksperyment idzie w dobrym kierunku. Wprawdzie nie dostrzegłem jeszcze ciągnącej się energii, ale przecież ćwiczenie czyni mistrza.
Przy drugim podejściu wydłużenie czasu obserwacji dłoni poszerzyło pojawiające się doznania. Obok białej poświaty, pomiędzy palcami pojawiły się cieniutkie linie w kolorze wyblakłej żółci. Kolejne zaskoczenie wyraźnym postępem w nauce. Dla lepszego opisu eksperymentu dodam, że obserwacja dłoni odbywała się na tle jednolicie białej szafki, a mojego wzroku nie rozpraszały żadne intensywne kolory. Przecież nie można uznać wiszącego w pobliżu ręcznika w kolorze bladożółtym, za element rozpraszający. Szczególnie ucieszył mnie fakt, iż obserwacja kolorowych linii mogła być podstawą do określania nastroju.
W czasie tego samego badania udało mi się również zaobserwować, iż moja i żony szczoteczki do zębów charakteryzują się podobnym poziomem emocjonalnym co ja. Ich intensywna obserwacja ujawniła wyraźne połączenie bladożółtymi nitkami energii.
Badanie trzecie przeprowadziłem tuż przed snem w pokoju pogrążonym w półmroku. Gwałtownie wzrastający poziom melatoninym we krwi utrudnia odbiór aury energetycznej.
Badanie czwarte. Zaczynam być ekspertem w dziedzinie widzenia aur. Co więcej, wszystko wskazuje na to, iż widzę energetyczne halo nie tylko ludzi, ale również zwykłych przedmiotów (zbadałem pióro, telefon i pęk kluczy). Traktuję to jako przełom w możliwościach widzenia aur. Wyniki swoich analiz zamierzam przedstawić w książce pod tytułem: “Co chce Ci powiedzieć Twój telefon?” możliwej do kupienia w przyszłym roku, w wydawnictwie Aurora za jedyne 29.90 zł.



Rozwaliło mnie zdjęcie butelki i emocjonalna aura szczoteczki do zębów
Patrz jak tu się pięknie objawia złośliwość rzeczy martwych. Taka nić dentystyczna, która wstała lewą nogą, będzie świetlistym halo oznajmiała światu, że wszelkie próby czyszczenia okolic dziąseł spalą na panewce. A co dopiero w świecie informatyki! Komputer robi się ciemnoczerwony – szybko robimy save’a, bo zaraz nam się Windows zawiesi.
Teloch
10 Maj 2008 at 7:53 am
A ja mam złoty kolor, leżę sobie i myślę, jaki to ja mam nieograniczony potencjał.
Torlin
10 Maj 2008 at 12:38 pm
zeen
10 Maj 2008 at 7:48 pm
Teloch widzę w Tobie ogromny potencjał. Czy to nie ty chciałeś zostać potężnym magiem ognia?
Torlinie, twoje domniemania powinny zostać potwierdzone przez prawdziwego aurologa. Raptem 100 zł za wizytę.
Zeen:
dru'
10 Maj 2008 at 9:21 pm
Swoją droga ciekawa jestem jaką aure mozna zobaczyc wokół księdza odprawiającego mszę
ewiater
14 Maj 2008 at 9:13 am
A ja nie widzę aury:(
Marta
4 Sierpień 2008 at 1:28 pm
A próbowałaś z dużą ilością wermuta?
dru'
7 Sierpień 2008 at 12:59 pm
Wokół księdza w czasie mszy zobaczy się jego osobistą aurę. Chyba że zrobi coś naprawdę specjalnego wtedy ładniej błyszczy. Ale polecam popatrzeć długo na tabernakulum. Wtedy na twarz i ciało coś jakby przechodzi. Nie zobaczymy tego ale inni mogą zobaczyć nas w lepszym świetle.
sage
24 Sierpień 2008 at 8:22 am
Jakiś czas temu gdy wprawiałam się w stan autohipnozy zauważyłam jak moje kciuki emanują mocno świetlistym i jaskrawym fioletem. Poruszając nimi widziałam długie wstęgi (ok 10 cm). Przeraziłam się tak mocno, że od razu się ocknęłam ze stanu “zwolnionego tempa”. To był mój pierwszy kontakt. Ale skoro można więcej .. spróbuję ponownie.
Loxary
9 Październik 2008 at 1:19 pm
Jestem w szoku. Udało się ponownie. Pierwszy raz chciałam zobaczyć aurę świadomie. Połączyłam palce wskazujące z kciukami tak, żeby utworzyły trójkąt – ułatwiło mi to sprawę. Na początku słaba biel a później już tylko widziałam bardzo żywe dwa kolory, które się pulsacyjnie zmieniały: niebieski i zielony. Co pewien dłuższy czas pojawiał się pulsacyjnie srebrny. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale właśnie gorączkuję (;; Nie poszłam do pracy i zajmuje się .. aurą. ;> Pozdrawiam.
Loxary
9 Październik 2008 at 2:04 pm
ja mialam identycznie w kosciele …
i teraz sie zaczelam tym zajmowac.
i coraz wueceh widze . ;o
gabb
26 Kwiecień 2009 at 4:24 pm
Ja również widzę aurę ludzi (dokładnie sobowtóra eterycznego) i jest to dla mnie wspaniałe przeżycie
Na podstawie tego co widzę potrafię ocenić stan zdrowia oglądanej osoby (czy ma chore np. płuca, serce, itp.)
Krisol
11 Lipiec 2009 at 3:16 pm
ja po 5 min kot mnie sturchna i 20 min o tym myslałem byłem zdenerwowany a po 7 min zobaczyłem jakos swoja czerwona aure gdy sie zdziwiłem była żułta rozluzniłem sie i wyciszyłem było zielone cienka nic super jeszcze chce sie nauczyć wychodzić z ciała
arek
14 Kwiecień 2010 at 9:50 pm
mam silnoł psychike i chce zrobic testy quizy i tp rzeby sprawdzić chciałbym muc kontrolowac wode a na roazie 1 udało mi sie unieruchomic dym z peta zdziwiłem sie ale woda była by lepsz potem sam w domu mama i tata w barze chili polecam z swjecą pszed telewizorem bo rzaruwki poszły sie ymym tak sie skupiłem złonczyłem kciuk z kciukiem wskazujący z wskazującym i tp śwjeca z ogniem w środku moich ronk z ani nie drgneła jedyńie co sie ruszyła to jak mrugałem bo mnie oczy bolały wjenc pamnientajcie paranolmalne moce magja psychika wjara istnieja wystarczy sie skupic wjerzyć i czytac na necie i z tv informacje na ten temat a to wszystko bo chce władac wodą a na razie ogniem i dymem a i roslinami chciał bym władac
arek
14 Kwiecień 2010 at 9:58 pm
i medytowac jak kto umnie ja sie wyłanczam siadam na czyms wygodnym po turecki i jak medytacja rence na kolana rozluzniam mysle nad celem skupjam sie wyciszam to co lubje mam pszy sobje i info pamnientajcie w trakcjie nad informacjamy alre ja nie urzywam pentagramów bo sie ich boje rze mnie jaki djubeł openta albo cuś wjenc nie prubuje niczego z czym za durzo zachodu jeszli w lublinie jest jakis spec na ten temat prosze o pomoc na e-mile arekor22@wp.pl nawet sprubowałem run mistycznych kture pszywjozłem z zagranicy z tybetu ale nic wjenc na int zobaczyłem ile to roboty odrazu mi sie odechciało wjenc ich nie robje ale mugłbym jak bym był wjerzacym katolikiem ja nawet do kosciołu nie chodze nie modle sie a ni nic ale jak nie istnieje to poco sie starac a jak istnieje to bende mniał pszes__ne w niebje lub w pjekle bo bóg wybaczy tym kturzy wybaczenia chcą w google wpiszcie siostra zakonna ktura widziała jezusa i opisała to w ksionszce no a tak to prendziej wjerze w greckich boguw bo są czaderscy muj ulubjony to posejdon zboczyłem z tematu ma sie rozumniec no to wjeszcie w moce w aury i inne super sprawy yo i prosze osobe prowadzoncą by nie usuwała mojej wypowjedzi bo to warzne to co jest na temat
arek
14 Kwiecień 2010 at 10:12 pm
kurde moja aura(w tym “doświadczeniu” z palcami) jest ciemna szaro czarna
misiek
20 Maj 2010 at 2:41 pm
Mam pytanie…. Interesuje mnie ten temat. Ale jak mogę poćwiczyć widzenie aury? Nic mi nie wychodzi
albo jetem zbyt mało cierpliwa…
Lenka ;)
18 Czerwiec 2010 at 12:14 am
Witaj
Samo widzenie aury nie jest czymś nadzwyczajnym. Możesz spróbować tak:niech stanie przed tobą osoba jakies dwa metry najlepiej na białym tle. Patrz tuż nad głową 1 cm tak jakbyś patrzyła gdzieś w nieskończoną dal. Wtedy powinnaś zobaczyć nad głową białą mgiełkę a może od razu kolorową.
pozdrawiam
Bob
19 Czerwiec 2010 at 1:23 pm
sorki ale widzenie białej poświaty wokół kapłana to normalka , białe światło z tyłu ;p
Koka
26 Kwiecień 2012 at 3:55 pm